Jestem posiadaczką dość problematycznej cery, której prawdziwą przyjaciółka są gęste kryjące podkłady. Gdy trafiłam na markę Annabelle Minerals nie oczekiwałam zbyt wiele. Totalnie nie chciało mi się wierzyć, że sypki proszek będzie w stanie spełnić moje kryjące oczekiwania. A jednak!

 

Podkład mineralny Annabelle Minerals

wg. tego, co podaje sam producent.

Marka Annabelle Minerals zrodziła się z marzeń i chęci do czerpania z natury tego, co najlepsze. Naszą pasją jest wydobywanie piękna z otaczającej nas rzeczywistości, dlatego też misją Annabelle Minerals stało się dążenie do tego, by każda kobieta uwierzyła, że nosi w sobie piękno. Piękno, które jest odbiciem jej duszy. Ufamy, że ma ono wiele odcieni i jest w każdej z nas – niezależnie od naszego wieku, koloru skóry czy rozmiaru ubrań, który nosimy.
Przyświeca nam idea życia w zgodzie z naturą. Nasze produkty nie są testowania zwierzętach oraz zaspokajają potrzeby wegetarian oraz wegan. Jesteśmy z Polski i produkujemy w Polsce. Produkty Annabelle Minerals to kosmetyki, których same chcemy używać i których używamy. Nie znajdziesz w nich nic, co mogłoby podrażnić Twoją delikatną skórę.
Annabelle Minerals posiada w swojej ofercie kosmetyki mineralne pozwalające na wykończenie makijażu: róże, pudry, cienie do powiek oraz korektory. Wszystkie o maksymalnie krótkim, kilku-składnikowym INCI i kolorach dopasowanych do aktualnych trendów.”

Podkład mineralny, czyli jaki?

Podkład mineralny jest produktem naturalnym, który składa się ze sproszkowanych minerałów. Nie znajdziemy w nim parabenów, silikonów, sztucznych barwników czy konserwantów. Jest on znacznie delikatniejszy dla naszej cery, przez co grono jego zwolenników cały czas się powiększa. Jedną z najpopularniejszych marek jest zdecydowanie polska Annabelle Minerals i to jej produkty wpadły niedawno w moje ręce.

Annabelle Minerals – rodzaje podkładów

Marka Annabelle wyróżnia w swojej ofercie 3 rodzaje podkładów: kryjący, matujący i rozświetlający.  Po zdecydowaniu, który będzie dla nas odpowiedni – spośród czterech gam kolorystycznych: Natural, Beige, Golden i Sunny oraz sześciu poziomów jasności: Cream, Fairest, Fair, Light, Medium i Dark wybieramy odpowiedni dla nad odcień.. Ja zdecydowałam się na podkład kryjący w kolorze Natural Light. Wybór nie był prosty, a jak się później okazało i tak trafiłam w nieco za jasny kolor. Liczę jednak, że zimą okaże się on odpowiedni.

W moim kryjącym zestawie znalazł sie również korektor i puder rozświetlający.

 

Annabele Minerals opinia

Mimo mojego sceptycznego nastawienia do tych sypkich podkładów, bez bicia muszę się przyznać, że jestem zszokowana. Zszokowana kryciem, jak i trwałością produktów Annabelle. Moja cera można powiedzieć, że jest wręcz w fatalnym stanie – wypryski oraz mocno zaczerwienione policzki potrzebują niemałych ilości kryjących kosmetyków. W przypadku Annabelle Minerals wystarczy odrobina produktu, by cera przeszła kolosalną metamorfozę, co potwierdzają załączone przeze mnie zdjęcia – krycie robi wrażenie, prawda?

Piękne matowo-satynowe wykończenie mocno cieszy oko. Dodatkowo produkt utrzymuje się na skórze naprawdę długo i nie wymaga poprawek.

Podkład mineralny Annabelle Minerals jest pozbawiony zapachu, a za pomocą specjalnego pędzla (flat-top) aplikuje się go niezwykle szybko i przyjemnie. Zanim jednak przystępuje do nakładania go na moja buzię – smaruje się kremem nawilżającym, który zapobiega ewentualnemu podkreśleniu suchych skórek.

Kosmetyk jest w pełni naturalny i został wykonany na bazie lekkich niezapychających substancji, co może się przyczynić do poprawienia stanu naszej cery. Niestety, jako że dobrałam lekko za jasny odcień – niezdołałam się o tym przekonać. Mocno wierzę jednak w moc naturalnych składników i jestem niemalże pewna, że dłuższe stosowanie podkładku Annabelle Minerals zamiast moich ciężkich kryjących fluidów – mogłoby przyczynić się do poprawy stanu mojej cery.

 

Annabelle Minerals efekty

czy warto?

TAK! Uważam, że jest to genialny produkt, który zasługuje na przetestowanie przez każdą z Was. Ja z całą pewnością muszę zamówić w końcu ciemniejszy odcień. Jestem pewna, że gdy dobiorę ten idealny – zostaniemy nierozłączni. Zresztą na poniższych zdjęciach widać, że podkład mineralny jest w stanie stworzyć prawdziwe czary-mary. I choć kolor się wydaje być dla mnie odpowiedni, na żywo jest po prostu ciut za jasny. (Policzki zostały delikatnie muśnięte produktem od Bell Fresh Bronze powder)

Warto też wspomnieć, że w ofercie Annabelle Minerals są też PRÓBKI, cienie do oczu, róże, bronzery… cała masa cudownych naturalnych produktów. Koniecznie musicie je poznać, a może już znacie? Kto z Was posiada kosmetyki marki AM?

podklad mineralny annabele

annabele minerals efekty annabele minerals opinie annabele minerals podklad annabele mineralsKosmetyki AnnabelleMinerals               Rzęsy: Justyna Lewandowska

Author

Matka, żona, fotografka, modelka i blogerka w jednym

3 komentarze

Write A Comment