Od pewnego czasu trafiałam na wiele pozytywnych opinii o produktach marki Orphica,a moja chęć na ich przetestowanie mocno rosła. Postanowiłam więc skusić się na wypróbowanie czegoś, co bardzo przykuło moją uwagę – eyeliner w kredce Orphica Edge. Dziwne co? Ja również tak pomyślałam!

 

Orphica Edge cena ok.60zł

Orphica EDGE to eyeliner w kredce o wyjątkowej konsystencji, która zapewnia trwałość makijażu. Jego delikatna tekstura umożliwia wykonywanie profesjonalnych, zmysłowych linii i pomaga wydobyć naturalne kobiece piękno. Do EDGE została dołączona specjalna, ostrząca temperówka. Dzięki temu w prosty sposób można regulować kształt oraz grubość wykonanej kreski. Skład eyelinera został wzbogacony o naturalne ekstrakty, które pielęgnują delikatną skórę wokół oczu. Eyeliner w kredce EDGE jest dostępny w dwóch kolorach: czarnym oraz brązowym.

Przyznam, że już sam nagłówek mocno mnie zaskoczył. Z eyelinerem w takiej postaci spotkałam się po raz pierwszy i jak widać nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Jako osoba, która totalnie nie potrafi rysować ładnych prostych kresek – skusiłam się. A nuż to właśnie taka forma eyelinera sprawi, że moje oko będzie w końcu wyglądać idealnie za każdym razem, za każdym pociągnięciem…

Wraz z eyelinerem zamówiłam tradycyjną kredkę do oczu tej samej marki. Moja stara jest już na wykończeniu, a więc nowa jak najbardziej się przyda. To co mi się spodobało to to, że kredka do oczu Orphica Arrow posiada gąbeczkę umożliwiającą delikatne rozmycie kresek i co za tym idzie – przyjemne przydymienie oka. Ponadto jest baaaardzo mocno napigmentowana!

 

Eyeliner w kredce OPINIA

Pudełeczko, w który zapakowany był eyeliner niewątpliwie przyciąga wzrok. Jasna kolorystyka z miętowymi akcentami i minimalistyczna grafika jest bardzo przyjemna w odbiorze. Sam eyeliner również znajduję się w „miętowym długopisie”, na którego końcu umieszczona jest srebrnego koloru temperówka. Wyobraźcie sobie, że te małe niepozorne narzędzie odgrywa naprawdę kluczową rolę  w użytkowaniu. Dzięki niej Orphica Edge jest w stanie wyczarować na naszej powiece precyzyjną, cienką kreskę. Bez tej temperówki moja opinie z pewnością nie byłaby pozytywna…. .

Eyeliner jest dość miękki i bardzo łatwo się go użytkuje. Nie należy do ekstremalnie wytrzymałych; niestety w moim przypadku kreska lubi się zetrzeć lub odbić się na górnej powiece (ja mam jednak taką cerę, że nawet wodoodporne kosmetyki zostawiają po sobie niepożądane ślady, więc chyba nie mogę obwiniać tutaj Edge…) Myślę, że osoby ze skóra tłustą mogą nie być do końca zadowolone. Idealnym rozwiązaniem byłaby tu wersja wodoodporna i mam nadzieję, że marka Orphica taką stworzy – byłby to strzał w 10!

Eyeliner w kredce od Orphica jest średnio napigmentowany przez co tworzy dość naturalny, aczkolwiek wciąż fajny efekt – ja jednak wolałabym aby kreska miała więcej czerni w czerni. Na pewno nie sprawdzi się na lini wodnej, więc jeśli ktoś myśli, że kupi eyeliner i będzie miał 2w1 to niestety nie. Jestem zadowolona, ponieważ eyeliner w kredce Orphica Edge jest jedynym, którym umiem bez kilkunastu poprawek narysować ładne i równe kreski na moich oczach.  Chciałabym jednak aby jego cena była o połowę niższa, bo 60zł to kwota troszkę przesadzona… no chyba, że byłaby to wersja wodoodporna, nieścierająca się tak łatwo – wtedy jak najbardziej cena byłaby adekwatna do tego, co otrzymujemy.

eyeliner w kredce orphica eyeliner

orphica edge

orphica

Jestem ciekawa czy mieliście kiedyś styczność z eyelinerem w kredce? Mnie Orphica Edge totalnie zaskoczył i… zauroczył! Mam nadzieję, że na moich oczach kreski będą widoczne teraz znacznie częściej!

Author

Matka, żona, fotografka, modelka i blogerka w jednym

27 komentarzy

  1. Myślę, że taki eyliner bardzo dobrze by się u mnie sprawdził. Muszę miec cienką kreskę, a póki co nie umiem takiej wykonać 🙂

  2. O tym produkcie już czytałam ale sama go nie miałam. Marke orphica poznałam używając ich serum pod oczy, które było rewelacyjne

  3. Jeśli chodzi o firmę Orphica to mega mega polecam ich serum pod oczy 🙂
    Natomiast szczerze mówiąc dla mnie eyeliner w kredce to …wciąż kredka do oczu 😛

  4. Kiedyś używałam tylko w kredce, ale przerzuciłam się na takie w liquidzie:) ale za te pieniądze warto spróbować!

  5. Aktualnie poszukuję jakiegoś fajnego eyelinera na co dzień. Ten wydaje się całkiem interesujący. Jestem bardzo ciekawa czy dobrze by mi się nim posługiwało, bo zazwyczaj stawiam na eyelinery w kałamarzu 🙂

  6. Pink Lipstick Reply

    Mam kredkę z tej firmy i bardzo lubię. Linera juz od jakiegoś czasu nie używam 😉

Write A Comment