Jak trafiłam na botki GUESS? Wraz z początkiem roku zaczęłam rozglądać się za nowymi butami, które będę mogła połączyć z większością moich stylizacji. Kto już od jakiegoś czasu śledzi na mojego bloga, ten wie, jaki styl dominuje u mnie najczęściej.  Z reguły noszę buty na płaskiej podeszwie, a te na obcasach zakładam tylko do zdjęć, tym razem postanowiłam jednak poszukać czegoś, w czym będzie dało chodzić się również na co dzień. I tak właśnie moje oczy trafiły na buty GUESS.

 

BUTY GUESS

Marka GUESS powstała w 1981 roku i  niewątpliwie kojarzy mi się głównie z torebkami, do których wielką miłością pała FashionByFeather. Są eleganckie, uniwersalne i cechują się  bardzo dobrą jakością. Powiedziałabym że GUESS znajduje się na podobnej  lecz po prostu mniej popularnej półce jak lubiany przeze mnie Michael Kors. Jest to zatem marka bardziej niszowa, aczkolwiek na pewno nie gorsza.

FOOTWAY – opinia

Gdy przeglądając jedną ze stron, która oferuje świetne ceny oryginalnych marek – FOOTWAY.PL – natknęłam się na markowe buty GUESS `a. Z początku przeszłam obok nich obojętnie, ale gdy wyświetliły mi się ponownie kliknęłam w miniaturę i zaczęłam się przyglądać. Przede wszystkim atrakcyjna przecena ceny, która jest i tak duuużo niższa niż na innych stronach! Botki GUESS można było znaleźć  w internecie najczęściej w kwocie 800-900zł, pierwsza cena FOOTWAY to natomiast nieco ponad 600zł! Do tego aktualnie dorzucił atrakcyjny rabat i markowe buty GUESS można nabyć już za niecałe 500zł!

Złożyłam zamówienie.

Stwierdziłam, że warto mieć w szafie choć jedną parę droższych porządnych butów i szczerze liczyłam na to, że okażą się naprawdę wygodne. Jakież było moje zaskoczenie, gdy paczuszka dotarła do mnie po niecałych 2-ch dniach! Błyskawiczna realizacja zamówienia to w dzisiejszych czasach coś, czego klienci oczekują bardzo mocno! Buty GUESSA `a zamówiłam ze strony footway.DE, ponieważ mieszkam w Niemczech. Byłam pewna, że przesyłka dotrze do mnie z Polski, a co się okazało – miejscem nadania okazała się SZWECJA! To niesamowite, jak szybko paczka w nienaruszonym stanie dotarła w moje ręce.

BOTKI GUESS – opinia

Same buty były starannie zapakowane. Wnętrze wypełnione kartonowymi wkładkami i papierem zabezpieczały je przed zniekształceniem; nie były ani noszone ani też mierzone. Stabilny wysoki obcas dzięki również niemałej platformie zdecydowanie ułatwia chodzenie. Buty choć nieco ciasnawe – 38 wypada moim zdaniem bardziej jak 37,5 lub po prostu nada się bardziej na stopę o mniejszej tęgości – okazały się mimo wszystko wygodne. A skóra naturalna jakby nieco poddała się tęgości stopy już po jednej przetańczonej na parkiecie nocy.  Buty GUESS `a są najdroższymi w mojej szafie, ale muszę przyznać, że cena idzie w parze wraz z wygodą.

 

A co ubrałam do moich nowych botków? Klasyczne rurki z wysoki stanem i wpuszczoną w nie lekko białą koszulę z ozdobną broszką zakupioną w butiku Lollipop. Do tego minimalistyczny krótki płaszcz z Zary i ukradziony koleżance szal – chyba już jej go nie oddam, co myślicie? 😉

buty GUESS botki guess cieniowane wlosy

stylizacja guess

koszula z broszkąfioletowe usta kolor 2018

Post powstał przy współpracy z Footway

BOTKI: FOOTWAY   KOSZULA: LOLLIPOP

Author

Matka, żona, fotografka, modelka i blogerka w jednym

25 komentarzy

  1. Bardzo ładne są te buty i zapewne nie mało kosztowały. Co prawda ja takich nie noszę, ale trampki, które bardzo lubię – Converse też nie mało kosztują. Fakt można kupić zwykł w CCC, czy Deichamanie, ale ich jakość jest dużo gorsza i w rezultacie wydamy więcej niż na jedną porządną parę butów.

  2. Pasuje Ci ten fiolecik na ustach 😉
    Botki są mega – dla mnie osobiście za wysokie, gdybym nie miała problemów z kolanami z pewnością bym chciała takie mieć.
    Cała stylizacja jest super.

Write A Comment