Urodowo

Lokówka Irresistible Me 8 in 1 – czy warto?

24 stycznia 2017

Lokówka Irresistible Me 8 in 1 jakiś czas temu wpadła w moje rączki. Jeszcze w zeszłym roku dostałam od firmy Irresistible Me możliwość przetestowania jednego z ich produktów; wybrałam tą lokówkę, ponieważ wydawała się być najbardziej uniwersalna przy czym też wzbudziła we mnie największą ciekawość. Wiele blogerek testowało ich szczotkę do prostowania włosów; ta jednak choć swojego czasu bardzo kusiła – nie zadowoliłaby mnie, ponieważ jeśli już prostuję włosy, to lubię gdy są porządnie wygładzone, a z tego, co widziałam – szczotka pozostawia włosy na moje oko sianowate.

 

Wracając do mojej lokówki Irresistible Me 8 in 1, jak sama nazwa wskazuje mamy dzięki niej szerokie pole popisu. W zestawie znajduje się lokówka z obrotowym i bardzo długim kablem, co jest niezwykle wygodne. Rękawica termoochronna, podstawka pod lokówkę i oczywiście 8 unikalnych wymiennych końcówek ceramiczno-tumralinowych (13mm, 19mm, 25mm, 32mm, 18/9mm, 25/13mm, 13/25mm and pearl) które są zakończone specjalną gumą, zabezpieczającą przed poparzeniem.  WAND CURLING IRON – dostępna TUTAJ

Turmalin to półszlachetny minerał – potężne, naturalne źródło energii jonowej. Rozdrobniony turmalin umieszczony w linii produktów wydziela ogromne ilości ujemnych jonów, które zamykają łuski włosa, utrzymując odpowiedni poziom jego nawilżenia. Dzięki działaniu jonów, włosy są odporne na działanie wilgoci, nabierają niesamowitego połysku i świetnie się układają.

Ogólna jakość wykonania pozostawia jednak wiele do życzenia, ponieważ rączka lokówki wykonana jest z tandetnego plastiku, który nie cieszy oka.  Nawet jej kolor w moim odczuciu jest bardzo „plastikowy”. Nie patrząc jednak na wygląd – wszystko inne zachowuje się i działa całkiem dobrze. Lokówka pomimo częstego użytkowania (uczę się robić loki! ) nie rozpada się, nie rozkleja, nie grzechocze. Guziczki funkcjonują sprawnie i jedyna rzecz, do której mogłabym się jeszcze przyczepić to to, że blokada nakładek, która polega na przekręceniu pewnego elementu – czasem się blokuje/ciężko chodzi. Mam wrażenie, że gdybym użyła nieco więcej siły – mogłabym ją nawet połamać.

Lokówka Irresistible Me 8 in 1 wyposażona jest w inteligentny wyświetlacz LED, który pokazuję nam temperaturę (230C/450F) oraz informuje czy lokówka jest już gotowa do użycia. Nagrzewa się bardzo szybko, z całą pewnością w mniej niż pół minuty.

best hair curler irresistible

 

To o czym warto również wspomnieć to opakowanie w jakim do nas przychodzi. Jest to całkiem ładny i solidny karton, który wyposażony jest w szybką ściągawkę z dostępnymi końcówkami. Te zatem wraz z lokówką i rękawicą są ulokowane w porządnym żaroodpornym etui.

 

 

Moje odczucia? Czy warto ją kupić?

Lokówka pomimo dość tandetnego wyglądu sprawdza się naprawdę dobrze. Niewątpliwie jej największym plusem jest to, że bardzo szybko się nagrzewa, a długi obrotowy kabel nie ogranicza naszych ruchów. Ja jednak wciąż uczę się robić loki, więc aktualnie nie pochwalę się tutaj efektem, jaki udało mi się uzyskać (Moja przyjaciółka stwierdziła, że w pokręconych przeze mnie włosach wyglądam tak, jak ona gdy wstaje), ale wciąż walczę…  Jeśli jednak nie uda mi się stworzyć ładnej fryzury na moich włosach (są gęste i pocieniowane więc może przez to mam problem z ich równomiernym pokręceniem?) to pokażę Wam efekty poszczególnych końcówek na naturalnych dopinkach. Cena nie jest moim zdaniem niska, ale biorąc pod uwagę aktualną promocję myślę, że warto ją kupić. Została przeceniona z $199 na $129, ponadto jest objęta roczną gwarancją, a wysyłka z Ameryki wyniesie nas w jej wypadku $10. (Od kwoty $150 wysyłka jest bezpłatna!) 

 

Podsumowując, mimo wszystko lokówka od Irresistible Me 8 in 1 okazała się najlepszą z tych, z którymi miałam do czynienia. 

Lokówka / Best Hair Curler Tutaj

 

1

Amanda Niedrich

Matka, żona, fotografka, modelka i blogerka w jednym

Komentarze

  1. WhiteRoses

    26 stycznia 2017 o 21:20 Odpowiedz

    Nigdy nie korzystałam z lokówki, moją ulubienicą zawsze była prostownica 🙂

  2. Koszi

    26 stycznia 2017 o 11:50 Odpowiedz

    Też ją mam, niestety szybko mi się rozkręcają włosy, nie wiem czy to wina mojego słabego warsztatu, czy lokówki…
    :*

  3. Księżycova

    26 stycznia 2017 o 11:37 Odpowiedz

    Od kilku dobrych lat przymierzam się do kupna nowej lokówki. Chyba czas najwyższy to zrobić! 😀 Ilość końcówek jest na prawdę zachwycająca, lubię kombinować z fryzurami! Jak zwykle rzeczowy, estetyczny i interesujący post! <3

  4. balaczka

    25 stycznia 2017 o 23:50 Odpowiedz

    faktycznie wygląda troszkę na plastikową, ale ilość końcówek robi wrażenie, ciekawi mnie najbardziej jakie loki robi ta z kuleczkami 🙂

  5. Blog Emilux

    25 stycznia 2017 o 20:32 Odpowiedz

    Idealny post dla mnie. Aktualnie jestem w trakcie szukania lokówki :d

  6. Agnieszka

    25 stycznia 2017 o 19:39 Odpowiedz

    JA jestem za tym byś pokazała efekt na włosach 😀 !

  7. style-of-secret

    25 stycznia 2017 o 17:02 Odpowiedz

    Śmieszna ta lokówka, szczerze powiedziawszy jeszcze takiej nie widziałam, na początku myslalam, że to jest ta, która wciąga włosy i sam wychodzi lok 😛 hehe
    Kochana, jeśli chcesz mieć fajnie kręcone wlosy, to polecam termoloki – super sprawa 🙂

  8. Cleo

    25 stycznia 2017 o 11:46 Odpowiedz

    Kochana pokaż efekt na włosach!!<3
    A od nch mam doczepy, też są świetne :))

  9. Paulina Kowale

    24 stycznia 2017 o 23:03 Odpowiedz

    ja czekam na szczotkę prostującą włosy. zobaczymy co to bedzie za cud ;D

  10. Werru

    24 stycznia 2017 o 21:44 Odpowiedz

    Z chęcią zakupie taka lokówke, po twoim poście wydaje mi się że cudownie się sprawdzi! 🙂

  11. sandicious

    24 stycznia 2017 o 21:29 Odpowiedz

    ej nie wygląda aż tak tragicznie ;p ale dobrze, że się sprawdza 🙂

  12. MaGicLovv

    24 stycznia 2017 o 17:12 Odpowiedz

    No niezła jest 😀 Tyko dużo tych wszystkich końcówek haha Ja bym chyba brała tą szczotkę albo tą drugą lokówkę 😀 Prstsza w użyciu 😀

  13. Natalia

    24 stycznia 2017 o 17:05 Odpowiedz

    Dzięki twojej obszernej recenzji chętnie przetestowałabym tą lokówkę. Jednak nie wiem czy zdałaby ona u mnie egzamin. Daj znać proszę czy na twoich włosach zdziała cuda.
    Pozdrawiam

Zostaw swój komentarz

Amanda Niedrich
zBLOGowani.pl