Urodowo

Mój pierwszy raz z olejkiem – naturalne serum rozświetlające IOSSI

17 grudnia 2016

Jak wiele z Was nie wyobraża sobie życie bez użycia kremu do twarzy? Pewnie zdecydowana większość. A ja nigdy ich nie lubiłam, nie potrafiłam być systematyczna i nie trafiłam również na taki, który mnie zachwycił i spełnił oczekiwania. Moja mieszana cera przetłuszczała się na policzkach, a w innych partiach potrafiła się wręcz łuszczyć… Do momentu aż dzięki pudełku Naturalnie Piękna, o którym pisałam w TYM wpisie –  poznałam serum rozświetlające IOSSI. Nie dawałam mu wielkich szans na romans, ale z ciekawości przetestowałam i …

Esencjonalne serum, które wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, skutecznie odżywia, i widocznie poprawia kondycję oraz koloryt skóry. Już po kilku dniach zauważysz, że twoja skóra jest gładka, dogłębnie zregenerowana i rozświetlona.

Dodajemy do niego m.in: olej z dzikiej róży – remedium dla skóry suchej i spiętej, skwalan – zapobiegający przedwczesnemu starzeniu się skóry, naturalny środek zmiękczający i łagodzący oraz olejek cyprysowy, który poprawia ukrwienie oraz gospodarkę wodną skóry, a ponadto koi i działa relaksująco. Wyjątkowy zapach serum to zasługa olejku z geranium, który rozbudza zmysły przygotowując je na wyzwania nadchodzącego dnia.

Nigdy nie zwracałam uwagi na skład, ale ten jest zachwycający. Połączenie składników zawartych w olejku rzeczywiście zapewnia taki efekt, o jakim wspomina producent. Nigdy nie przepadałam za ekologicznymi kosmetykami, ale mój pierwszy raz z olejkiem IOSSI spowodował, że mam ochotę na jeszcze więcej…

Moja cera od dawna nie była w tak dobrej kondycji, o ile w ogóle była kiedykolwiek. Gładkość, nawilżenie… Nawet suche skórki przy płatkach nosa zmniejszyły się do minimum, a z nimi uwierzcie – miałam ogromny problem!

 

serum-rozswietlajace-iossi

 

Czego się możesz spodziewać:


Konsystencja: lekki olejek

Zapach: kwiatowy z nuta róży

Skóra: wzmocniona, nawilżona, elastyczna o zdrowym kolorycie


Pojemność: 30 ml

Dla kogo?
Każdy typ skóry, a w szczególności cera naczynkowa.


Stosowanie:
Na dzień lub na noc. Niewielką ilość olejku (2 krople) delikatnie wmasuj w oczyszczoną, wilgotną skórę twarzy. Zamknij oczy i ciesz się przez chwilę jego niezwykłym zapachem. Zużyj w ciągu 4 miesięcy od otwarcia.

 

Ja używam nieco więcej niż dwie krople. Od razu po aplikacji serum skóra nabiera ładnego kolorytu, który osobiście kojarzy mi się z lekką opalenizną. Olejek stosuje jednak tylko na noc, jest on lekko tłusty (jak to olejek), ale zależy to z pewnością od ilości jaką aplikujemy oraz tego, jak mocno wmasujemy go w skórę. Ja lubię zostawić na buzi lekką warstwę, która wchłania się sama.

Uwielbiam łączyć go również za dnia z podkładem – wtedy rzeczywiście jedna lub dwie krople wystarczają, a buzia staje się niesamowicie gładka i podatna na rozprowadzenie podkładu.

Również nawilżenie zdaje egzamin na szóstkę z plusem!

To mój pierwszy miniaturowy flakonik serum rozświetlającego, ale mimo, że używam więcej kropli niż podaje producent, muszę przyznać, że wydajność jest zadowalająca.

Serum rozświetlające IOSSI

89zl/30ml

 

Znacie produkty IOSSI?

Warto wspomnieć, że jest to polska marka, której receptury i projekty nowych kosmetyków powstają w Krakowie i tak, jak wspomniałam składają się w stu procentach z naturalnych składników. Priorytetem marki IOSSI jest ekologia, bezpieczeństwo oraz odpowiedź na nasze potrzeby. Brzmi kusząco prawda?

 

 

(Visited 44 times, 1 visits today)
0

Amanda Niedrich

Matka, żona, fotografka, modelka i blogerka w jednym

Komentarze

  1. Kasia

    10 maja 2017 o 14:40 Odpowiedz

    Ostatnio dużo tych naturalnych kosmetyków. Firmę znam z http://www.showroom.pl 🙂 Jeszcze nie miałam okazji korzystać, ale jest na mojej liście kosmetyków do wypróbowania. U mnie raczej nie obejdzie się bez aplikacji kremu, ale dopełnienie pielęgnacji takim olejkiem jest całkiem dobrym pomysłem.

  2. Grudniowe pudełko ShinyBox 2016 - XaviLove

    29 grudnia 2016 o 19:46 Odpowiedz

    […] w olejkach do twarzy ( o jednym, który również znalazłam w pudełku od ShinyBox pisałam już tutaj )  moim zdecydowanym numerem jeden jest olejek ze słodkich migdałów od BioOleo! Na drugim […]

  3. Angelika

    21 grudnia 2016 o 22:27 Odpowiedz

    Nie znam kosmetyków tej marki… Nigdy też nie używałam olejków do twarzy, ale przyznam, że mam problem z kremami, nie lubię ich po prostu… Może czas spróbować z olejkiem? 🙂

    1. Amanda Niedrich

      22 grudnia 2016 o 12:42 Odpowiedz

      Ja również nie lubiłam kremów, więc spróbuj… być może olejek rozkocha Cię równie bardzo, jak mnie 🙂

  4. WorldFashionStyleEve

    20 grudnia 2016 o 17:04 Odpowiedz

    Ten olejek to dla mnie nowość! ❤

  5. Sol

    20 grudnia 2016 o 11:53 Odpowiedz

    Przyznam się, że olejki stosuję tylko do masażu… 😉
    Zdjęcia zrobiłaś piękne! 🙂

  6. Nana

    19 grudnia 2016 o 12:39 Odpowiedz

    Też ostatnio kupiłam to serum, głównie dlatego, że kiedyś kosmetyczka mówiła mi coś o róży i witaminie C… chociaż denerwowała mnie tłusta warstwa wieczorem (chyba że faktycznie nałożę mniej), to efekt jest super. Skóra jest jakaś taka… gładka! Miękka, delikatna, efekt naprawdę bardzo satysfakcjonujący. Zaczynam dalej szukać kosmetyków naturalnych, bo efekty są świetne po nich, a skład nie straszy.

  7. Carolin - MultiLady

    19 grudnia 2016 o 11:34 Odpowiedz

    Firmy do tej pory nie znałam, tak więc serum również nie. Czy u mnie się sprawdzi? Zobaczymy, jak wypróbuję, a to trochę potrwa, bo odkąd śledzę Twojego bloga, lista kosmetyków do przetestowania nieco się wydłużyła 😉

  8. Turqusowa

    19 grudnia 2016 o 09:18 Odpowiedz

    U mnie te olejki praktycznie nigdy się nie sprawdzają, więc jestem negatywnie nastawiona. 🙂

    http://www.turqusowa.blogspot.com
    dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ♥

  9. Karolina K

    18 grudnia 2016 o 22:12 Odpowiedz

    Nigdy nie próbowałam olejków do twarzy, prawdę mówiąc. Jeszcze niedawno nie używałam nawet kremów, ale teraz nie wyobrażam sobie dnia bez kremu na dzień i na noc. Niestety większość swoich smarowideł oddałam, bo w ciąży moja cera bardzo źle na nie reaguje… może warto by więc spróbować kiedyś olejku?

  10. Lisia

    18 grudnia 2016 o 19:45 Odpowiedz

    Nie znałam tej firmy wcześniej, wygląda fajnie!!!
    Pozdrawiam, http://liisiialy.blogspot.com/

  11. balaczka

    18 grudnia 2016 o 19:42 Odpowiedz

    Myślałam już o olejkach do twarzy, jednak nie wiedziałam, czy faktycznie będą okej, fajnie, że polecasz, bo pewnie za jakiś czas się na jakiś skuszę:)

  12. Marta Guess What

    18 grudnia 2016 o 19:40 Odpowiedz

    Bardzo fajny i przydatny wpis! Ja osobiście nie wyobrażam sobie dnia bez aplikacji kremu, moja skóra chyba by tego nie przyjęła:D

  13. Lina Nastya

    18 grudnia 2016 o 19:34 Odpowiedz

    Cena mnie powala, ale z drugiej strony Twoja opinia pokazuje, że warto się tym produktem zainteresować… Tak jak Ty mam problem z suchymi płatkami nosa, ale także na brodzie i przy uszach. I nie wiem co z tym zrobić 🙁 Może to serum by pomogło?
    Buziaki :*
    Lina Nastya
    lina-nastya.blogspot.com

  14. levogues.blogspot.com

    18 grudnia 2016 o 14:52 Odpowiedz

    Nigdy nie używałam tego typu olejków, ale do mojej cery raczej się nie nadają. Mimo tego produkt bardzo ciekawy 🙂

  15. Verczil

    18 grudnia 2016 o 14:30 Odpowiedz

    Ale mnie na niego zacheciłaś. Moja skóra jest bardzo podobna jeśli chodzi o typ do Twojej 🙂 na pewno go wypróbuję, a efekty mam nadzieję będą równie zadowalające, pozdrawiam serdecznie

  16. Patt

    17 grudnia 2016 o 23:21 Odpowiedz

    wcześniej nie znałam tej firmy, fajnie jest dowiedzieć się czegoś nowego 🙂

    https://dressupwithpatt.blogspot.com/

  17. Aneta P.

    17 grudnia 2016 o 18:12 Odpowiedz

    Zachęciłaś mnie wiesz…;)

Zostaw swój komentarz

Amanda Niedrich
zBLOGowani.pl