Modowo, Parentingowo, Refleksje

Zrób to na zapas!

22 listopada 2016

Wszyscy naokoło mówią i radzą aby zwolnić tempo, wyspać się na zapas i wypoczywać. Ale tak się nie da. Nie da się teraz zmagazynować sił, żeby po porodzie po prostu po nie sięgnąć. Nie da się na zapas wyspać,ani też totalnie zrelaksować i upajać nic nie robieniem. Nie ma czegoś takiego, jak na zapas!

 

Zbyt dużo mam obowiązków, aby zostawić wszystko na później.

Lepiej jeśli nadrobię zaległości i będę ze wszystkim na bieżąco, aniżeli oddam się teraz błogiemu lenistwu, a potem będę musiała działać podwójnie na najwyższych obrotach.

Dlatego choć troszkę wolniej – to w miarę możliwości i sił nadal funkcjonuję tak, jak dotychczas.  Co prawda są dni,w które dopada mnie totalna senność i tych dni jest więcej niż mniej, ale jednak jakoś jeszcze funkcjonuję. Później nie będzie wcale łatwiej, a być może dużo duuużo trudniej.

Szczerzę jednak wierzę, że wszystkiemu podołam i nic nie zaniedbam.

 

Mimo, że poród ponoć daleko – to prawda jest taka, że Latika może zawitać na świecie w każdym momencie. Termin na Mikołaja wcale nie jest już tak odległy, a Xavier, który ponoć miał urodzić się po terminie –  zaskoczył nas prawie 2 tygodnie przed…

Tak więc w miarę normalnie funkcjonując – cierpliwie wyczekuję, biorąc pod uwagę fakt, że być może nawet teraz, kiedy Ty czytasz ten tekst – ja zaczynam rodzić 😉

I nie robię nic na zapas, bo się nie da.

No chyba, ze kupię więcej pampersów niż mam – takie zapasy akurat się nie zmarnują.

modna-sukienka Narzutka: Rosewholesale

 

Co powiecie na połączenie szarości z burgundem?

 

Ta sukienka stała się jedną z moich ulubionych. Ulubionych ciążowych, bo obawiam się, że po porodzie raczej już po nią nie sięgnę… a gdy wrócę do dawnej figury – będę zmuszona kupić mniejszy rozmiar. Aby jednak nabrała innego charakteru niż w poprzedniej stylizacji – tej tutaj – założyłam pod spód koszulę z kołnierzykiem, który dodał jej nity elegancji.

 

Całość dopełniła burgundowa narzutka oraz czapka w całkiem innym klimacie. Lubię czasem taki ubraniowy misz-masz.

Tradycyjnie na spacerze sprawdziła się duża torebka damska, która pomieściła wiele niezbędnych rzeczy – już teraz wiem, że to właśnie w nią spakuje się do szpitala do porodu. Jest tak pojemna, że wszystko pomieści i nie będę musiała targać ze sobą żadnych plecaków czy też walizek.

Uprzedzając Wasze pytania i wątpliwości – mieszkam w Niemczech i tutaj większość rzeczy zapewni mi szpital, a ja muszę spakować tylko to, co jest niezbędne mi, nie dziecku.

 

shopper-bagNarzutka: TUTAJ             Sukienka: SheIn               Shopper Bag : Brytyjka.pl          Czapka: C&A – dział dziecięcy

0

Amanda Niedrich

Matka, żona, fotografka, modelka i blogerka w jednym

Komentarze

  1. Jak połączyć pasję z macierzyństwem?

    10 grudnia 2016 o 20:38 Odpowiedz

    […] odhaczyć. I teraz zaprzeczę nieco sama sobie; słowom które mogliście przeczytać we wpisie Na Zapas – muszę postawić na dobrą organizację, zacząć planować i zrobić kilka rzeczy na […]

  2. Gosia

    28 listopada 2016 o 18:53 Odpowiedz

    Z brzuszkiem-maluszkiem Ci do twarzy 🙂

  3. 0jla

    28 listopada 2016 o 17:55 Odpowiedz

    świetne połączenie! szary pasuje do wszystkiego! 🙂

  4. PerfectMrsHouse

    28 listopada 2016 o 17:46 Odpowiedz

    Brzuszek Ci sluzy, braciszek w koncu pozna swoja siostrzyczke 🙂 Obserwuje Cie na fanpage wiec licze na to ze jak urodzisz podzielisz sie z nami zdjeciami ze sliczna ksiezniczka :*

  5. Farba loreal majirel - moja opinia

    28 listopada 2016 o 17:12 Odpowiedz

    […] Zrób to na zapas! […]

  6. Carolin - MultiLady

    27 listopada 2016 o 21:45 Odpowiedz

    Może i się powtórzę, mimo to powiem, że cudnie wyglądasz. I choć raz to już pisałam, jeszcze raz poproszę o kilka fotek z brzuszkiem i uśmiecham na twarzy.

    A na zapas faktycznie nic nie da się zrobić, odkładać też nie warto, bo jak się potem nazbiera, to można się zajechać przy nadrabianiu.

  7. katarzyna

    26 listopada 2016 o 17:10 Odpowiedz

    bardzo ładnie , ślicznie 😉

  8. Daria Popielarek

    25 listopada 2016 o 22:41 Odpowiedz

    Śliczna stylizacja, w sam raz dla mnie. Pięknie wyglądasz i w dodatku świetnie piszesz. Masz rację, pewnych rzeczy nie da się zrobić na zapas. Wszystko ma swoją kolej rzeczy. Masz pięknego bloga. Życzę powodzenia w dalszym blogowaniu <3

  9. Daria Popielarek

    25 listopada 2016 o 22:38 Odpowiedz

    Piękna stylizacja, w sam raz dla mnie. Kochana świetnie piszesz. Super prowadzisz bloga, bardzo mi się podoba.
    Co do postu, masz rację, pewnych rzeczy nie da zrobić się na zapas. Wszystko ma swoją kolej rzeczy 🙂

  10. Monika W.

    25 listopada 2016 o 22:09 Odpowiedz

    Na zapas ani wyspać, ani odpocząć sie nie da. Jak juz Maleństwo przyjdzie na świat, to zycie toczy się swoim rytmem i wszelkie zapasy energii są dosc szybko wyczerpane. Ale idzie je naładować, S przynajmniej względnie funkcjonować mimo to 🙂 a co do tego, ze jeszcze troche czasu jest do porodu. Tez tak myślałam… I urodziłam w 32 tygodniu 🙂

  11. Instrukcję Poproszę

    25 listopada 2016 o 09:56 Odpowiedz

    Zdecydowanie pięknie Ci

  12. Cleo

    24 listopada 2016 o 22:57 Odpowiedz

    Pięknie wyglądasz z brzuszkiem a cała stylizacja na 6:)

  13. Maja

    24 listopada 2016 o 22:30 Odpowiedz

    Piękne 🙂

  14. Nihil Novi

    24 listopada 2016 o 22:17 Odpowiedz

    Piękna ta narzutka, uwielbiam ten kolor 🙂

  15. KrasnaLove Myśli

    24 listopada 2016 o 21:49 Odpowiedz

    Piękna stylizacja 🙂 To połączenie szarości z burgundem obłędne 🙂

  16. Truskawkowy Świat

    24 listopada 2016 o 21:39 Odpowiedz

    Przepiękna narzutka!
    Cudownie wyglądasz z tym brzuszkiem:)
    Wszystkiego dobrego dla Was:*

  17. Agnieszka

    24 listopada 2016 o 13:40 Odpowiedz

    Podziwiam Cię! Wyglądasz przepięknie, widać, że nie siedzisz na tyłku i „nie umierasz” będąc w ciąży – w sensie nie leżysz i nie pachniesz tylko normalnie funkcjonujesz 🙂 Ja sobie zawsze powtarzałam, że po ciąży dalej będę o siebie dbać i moje szczęście nie zejdzie na ostatni plan ale teraz mam czasem ciężko się zmobilizować, bo jestem mega leniem a co dopiero z małym dzieckiem… Do bycia w ciąży mi pewnie jeszcze daleko, ślub dopiero za dwa lata ale wiem że muszę się wziąć na siebie teraz i przyzwyczaić się do tego stanu by po ciąży dalej o siebie dbać 🙂 Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko i cała rodzinka 🙂

  18. Blonparia

    24 listopada 2016 o 09:18 Odpowiedz

    Nie da się wysypać na zapas 😀 Ja Ci życzę tego, aby Twoja córeczka przesypiała całe noce i żebyś później nie chodziła jak zombie 😀
    Sukienka jest śliczna! 😀

  19. Marta

    23 listopada 2016 o 23:53 Odpowiedz

    ciąża Ci służy kochana <3

  20. Fashionelja

    23 listopada 2016 o 23:43 Odpowiedz

    Perfekcja w każdym calu.

    —————————
    http://fashionelja.pl

  21. Dorota

    23 listopada 2016 o 23:39 Odpowiedz

    znakomicie wyglądasz 🙂

  22. killukitty

    23 listopada 2016 o 23:27 Odpowiedz

    Ciąża niesamowicie Ci służy! Wyglądasz zjawiskowo i widać, że promieniejesz 🙂

  23. Dajanalogist

    23 listopada 2016 o 21:01 Odpowiedz

    bardzo mi się to połączenie podoba – ale Ty bardziej <3 wyglądasz bosko! 🙂

  24. balaczka

    23 listopada 2016 o 20:55 Odpowiedz

    bordo z szarością uwielbiam:) pięknie wyglądasz!

  25. Exality

    23 listopada 2016 o 19:54 Odpowiedz

    pięknie wyglądasz! super połączenie:)

  26. Sonia Dziech

    23 listopada 2016 o 18:49 Odpowiedz

    Pięknie wyglądasz! Trzymam kciuki !
    pozdrawiam 🙂

  27. Maaribella

    23 listopada 2016 o 18:03 Odpowiedz

    Przecudownie Kochana ! Zakochałam się w tej stylizacji ! <3

  28. Karolina K.

    23 listopada 2016 o 18:01 Odpowiedz

    Przepiękna stylizacja i niezbity dowód na to, że w ciąży także można atrakcyjnie wyglądać 🙂 Normalnie pozazdrościć. Połączenie kolorów bardzo mi się podoba, może nawet sama pomyślę nad czymś podobnym. Co prawda u mnie na razie brzuszek dużo mniejszy (na razie wyglądam jakbym za dużo podjadła na święta 😛 ), bo termin mam dopiero na marzec, ale zawsze można się zainspirować na przyszłość 🙂 Zapraszam do mnie na nowy post http://mamakarolina.blogspot.com/

  29. Angela :)

    23 listopada 2016 o 17:32 Odpowiedz

    Piękne połączenie kolorów 🙂

  30. Marianna

    23 listopada 2016 o 17:18 Odpowiedz

    Piekna stylizacja, kolory idealne połączenie kolorów na jesień .
    Jaki życiowy post 😉 Dokładnie tak jak piszesz, nie da się nic zrobić na zapas. A przekładając coś na później to dopiero nie będzie Ci się chciało, jak dojdą kolejne obowiązki.
    Naprawdę świetnie wyglądasz jak na końcówkę ciąży. I tak robisz bardzo dużo, a obowiązki domowe i wychowanie synka to też praca 🙂 Życzę szczęśliwego rozwiązania i oby tak dalej.

  31. Edyta Mój kawałek podłogi

    23 listopada 2016 o 15:35 Odpowiedz

    To połączenie kolorystyczne bardzo mi się podoba! 🙂

  32. Katarzyna Wójcik- Respendowicz

    23 listopada 2016 o 12:35 Odpowiedz

    Wyglądasz pięknie, bardzo kobieco:)

  33. Indianadrianap

    23 listopada 2016 o 11:33 Odpowiedz

    pięknie wygladasz 🙂 lubie takie połączenia

  34. Lilly Marlenne

    23 listopada 2016 o 11:31 Odpowiedz

    Dobrze, że nie popadasz w paranoję i nie leżysz w łóżku czekając na TEN moment ;P
    Będzie co ma być i jak ma być, a zapasów energii i snu naprawdę nie da się zmagazynować 😉

    Pięknie wyglądasz, burgund i szarość to piękne, jesienne połączenie!

  35. CzekoAda

    23 listopada 2016 o 11:23 Odpowiedz

    Świetnie wyglądasz!

  36. Ania

    23 listopada 2016 o 11:17 Odpowiedz

    Lubię takie połączenia. Tak samo jak szarość i fiolet. To są jedne z moich ulubionych. Lubię też szarość z turkusem. Udanego rozwiązania!

  37. Karolina

    23 listopada 2016 o 11:10 Odpowiedz

    Podziwiam Cię, że masz siłę i chęci robić tyle w ciąży. Sesje wychodzą super a Ty wyglądasz przepięknie. :)Karol

  38. verczil

    23 listopada 2016 o 11:07 Odpowiedz

    Z przyjemnością się to czytało, wyglądasz świetnie, a ta stylizacja totalnie w moim stylu. Mam nadzieję, że dzidziuś cię nie zaskoczy, powodzenia kochana ;* zapraszam do siebie na niecodzienne wyznanie http://verczil.blogspot.com/2016/11/odnalazam-siebie-jesienny-ootd.html

  39. Agnieszka

    23 listopada 2016 o 11:05 Odpowiedz

    Lubie takie połączenia ;). Nigdy nie wiesz gdzie cię zaskoczy.
    Zapewne wyskoczy kiedy nie będziesz sie spodziewać, tak zawsze jest :D.
    Mamuśka dbaj o siebie ;*

  40. Joanna

    23 listopada 2016 o 09:12 Odpowiedz

    Swietnie 🙂

  41. Anna Jaroszewska

    23 listopada 2016 o 01:04 Odpowiedz

    Szarość i burgund – doskonałość. Wyglądasz świetnie 🙂 Mam nadzieję, że ja będę wyglądać równie dobrze w ciąży.

Zostaw swój komentarz

Amanda Niedrich
zBLOGowani.pl