Taka pyszna,ciemna i mocna, zabarwiona odrobiną mleka… posłodzona połową łyżeczki cukru z wyśmienitą pianką i aromatem unoszącym się w powietrzu. Kawa. Zbawczyni zmęczenia i złego nastroju, przyjaciółka człowieka, kochanka dla podniebienia. Moja poranna dziewczyna.
 
„Praw­dzi­wych słów kawą nie pobudzisz. „
Ileż prawdy jest w tym cytacie… . Przyznaj sam, jak często pijesz kawę, by zaraz po tym zacząć działać? Liczysz, że doda Ci siły, pozwoli otworzyć oczy po nieprzespanej nocy, podwoi energię. Pijesz ten brązowawy płyn, rozpływasz się w jego smaku, ćpasz aromat… i ? To, co miałeś zrobić tylko przesuwa się o sekundę, minutę, godzinę później. Odkłada się w czasie, a Tobie jak się nie chciało tak się nie chcę. Magiczna kawa nie zadziałała.
Ale nie martw się – nie jesteś sam, bo większość ludzi tak robi – pije kawę przed.
A ja dziś piję ją w nagrodę. Dom posprzątany, obiad zrobiony, dziecko śpi. Delektuje się smakiem, aromatem i łyk po łyczku, nie spiesząc się – sączę ten cudowny płyn.
Tylko ja i moja kawa, moja poranna dziewczyna. Taki romans zawsze smakuje lepiej niż flirt w pośpiechu.
 Miłego dnia!

 

 

 

photo pixabaxy.com
Author

Matka, żona, fotografka, modelka i blogerka w jednym

26 komentarzy

  1. Pingback: 5 skutecznych zamienników słodyczy (ostatni Cię zaskoczy!) - XaviLove

  2. Ja piję w biegu, jak mi się przypomni na mnie ten magiczny napój nie wpływa w jakikolwiek sposób, ale lubię skosztować pyszne cappuccino z kapsułki

  3. Nigdy nie rozumiałam idei picia kawy w celu "obudzenia się". Na mnie to nie działa… Nie lubię pić jej w biegu jedną ręką czesząc włosy. Zdecydowanie wolę zasiąść przed laptopem z delikatnym cappuccino i delektując się nim przeglądać blogi. To taki mój wyjątkowy rytuał 🙂

  4. Również uwielbiam kawę choć tak źle wpływa na nasz organizm.
    Często z kawy robię sobie peeling na ciało- jest genialny!

  5. Ja w tej chwili pragnę ją przed… ale nie dlatego, że chcę coś zrobić ale po prostu mi się chce jej smaku:D tylko mleka brak a w portfelu i na koncie łącznie 1,45 zł:D I trzeba czekać na ukochanego:D

  6. Po mimo tego, że mam 'aż' 14 lat czasami napije się kawy ale to bardzo sporadycznie. W przyszłości nie zamierzam jej pić bo… romans z kawą ? To nie brzmi zdrowo 🙂
    Pozdrawiam
    cherryandclaudia.blogspot.com

  7. Uwielbiam kawę. Kiedyś przerwę między zajęciami spędzałam w kawiarni. Robiłam sobie kawę, pisałam notatki, uczyłam się i była to najmilsza część dnia mimo tego, że i tak zajmowałam się nauką. Według mnie najlepsza jest kawa z ekspresu, może dlatego, że mam kawiarnie i zawsze mogę zrobić ją tak jak ja chce – idealnie.:)
    Dodatkowo jest świetnym zamiennikiem słodyczy. Zawsze kiedy mam ochotę na coś słodkiego robię sobie kawę. Niestety nie mam w domu ekspresu z czego bardzo ubolewam…

Write A Comment